Napisane on 12.08.2017 w Aktualności |

Drogi się łączą, los się zbiega na modrej Wisły płaskich brzegach, tu sygnał trąbki znaczy kres, Ojczyzno!

Wielce Szanowny Panie Majorze! Panie Prezesie! Nasz Drogi Druhu!

Pragniemy pożegnać się dziś z Tobą najpiękniej jak potrafimy. I w tym momencie końca naszej wspólnej, żołnierskiej wędrówki chcemy Cię jeszcze raz usłyszeć… choć, nie ma Cię już z nami, Twego donośnego głosu, przepięknego daru słowa, wyjątkowej elegancji, przedwojennej klasy żołnierza i poety… A jednak jesteś i pozostaniesz, jak w tym wierszu, przytoczonym na wstępie, a napisanym przez Ciebie, ręką romantycznego Żołnierza w styczniu 1943 r. Jesteś z nami i pozostaniesz, choć Wola Boża powiedziała dziś: kres Żołnierzu! Kres… Ojczyzno!

Nasza Ojczyzna, Rzeczypospolita Polska,  i ta ojczysta ziemia tyczyńska nad Strugiem żegna dziś swego wiernego Żołnierza, który oddaną służbą żył dla Niej, kształcił się, walczył, cierpiał i pracował przez 97 lat swego ciężkiego, ale jakże pięknego życia.

Żołnierską służbę w imię honoru i wolność Najjaśniejszej Rzeczypospolitej rozpoczął jako absolwent lwowskiego gimnazjum i świetnie zapowiadający się student pierwszego roku prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Na Twój rozkaz, Polsko, na żołnierski zew walki aż do zwycięstwa wstąpił w szeregi Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej, Placówki Tyczyn „Topola”, przyjąwszy pseudonim „Głóg”. Obdarzony niezwykłą lekkością pisarskiego pióra redagował konspiracyjne wydawnictwa podziemnej prasy „Świt” i „Na Posterunku” oraz tworzył konspiracyjne wiersze, wydane później w Pamiętniku Wojennym lat 1940 -1943. Słowami, kreślonymi ręką „Głoga” oraz Jego zacnych Przyjaciół na czele z redaktorem Janem Bałdą „Piotrem” żyło polskie podziemie Inspektoratu Rzeszów Armii Krajowej, zgnębione przez niemiecką propagandę, ale pokrzepiane tym orężem, jakie niosły słowa… Twoje słowa – Panie Majorze!

Kiedy po pięciu latach życia w niemieckiej niewoli nadszedł czas „Burzy”, podchorąży „Głóg”, absolwent konspiracyjnej Szkoły Podchorążych, stanął do otwartej walki jako drugi adiutant dowódcy Placówki „Topola” kpt. Jana Rabczaka „Dęba”. Własnymi siłami akowscy obrońcy Tyczyna zwycięsko wyparli niemiecki Garnizon z miasta. W nich i z nimi było także Twoje męstwo… O ich bohaterskiej bitwie o Tyczyn opowiedziały nam Twoje książki – Panie Majorze!

A gdy minęły dni walki z niemiecką okupacją, gdy rozwiązano Armię Krajową, gdy nadeszła nowa, sowiecka okupacja, ten Żołnierz nie zaprzestał walki o Polskę, o polską duszę Narodu. Włączył się wtedy w działalność jedynej politycznej siły zdolnej stawić opór komunistom. Wstąpił w szeregi Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” Obszaru Południowego w Krakowie i w tych strukturach współredagował podziemną, winowską prasę „Orzeł Biały”. Jednak w tych najmroczniejszych czasach stalinowski sierp i młot zniszczyły wszelkie próby wzbicia się do lotu naszego Orła Białego, naszej niepodległości. Wtedy też, w 1947 roku Pan Mieczysław został aresztowany, osądzony przez stalinowskich zbrodniarzy i skazany na 7 lat najcięższego więzienia we Wronkach i ciężkich robót w ośrodku pracy przymusowej dla więźniów w kamieniołomach w Piechcinie. Podjąłeś walkę contra spem spero, w najokrutniejszych czasach niszczenia wszystkiego, co polskie, przeciw radzieckiej dominacji, o naszą wolność i niepodległość. Jakże mamy dziś nie powiedzieć o Tobie: NIEZŁOMNY – Panie Majorze!

Po dramatycznych siedmiu latach uwięzienia wrócił w realia komunistycznej Polski, próbując odnaleźć dla siebie miejsce w okrzepłym świecie siermiężnego socjalizmu. Jako absolwent studiów prawniczych na Uniwersytecie Jagiellońskim podjął pracę w Domu Książki, Miastoprojekcie Rzeszów i Wojewódzkim Biurze Planowania Przestrzennego w Rzeszowie – tam gdzie swoją wiedzą i umiejętnościami mógł odbudowywać i rozwijać powojenny kraj, jak ongiś w zniewolonym przez zaborców kraju robili to zwolennicy pracy organicznej.

Z powiewem „Solidarności” rozpoczął na nowo walkę, będąc wzorem i przykładem dla młodszego pokolenia Żołnierzy Wolności. Z chwilą jej zwycięstwa stworzył struktury Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Tyczynie dla zachowania pamięci o poświęceniu i odwadze Żołnierzy Podziemnej Armii. Chwalebne dziedzictwo tej akowskiej walki pozostawił w licznych publikacjach, w wystąpieniach i wierszach. Tą służbą aż do kresu sił, tym trwaniem przy nas z ojcowską miłością zdobyłeś nasze serca i zaskarbiłeś wieczną, wdzięczną pamięć – Panie Majorze!

Dziś, wraz ze sztandarami, pochylamy głowy nad Twoją trumną Kochany Panie Majorze, w dziękczynieniu za Twoją obecność wśród nas, za Twoją wierną służbę Polsce, za lata pracy w Zarządzie Okręgu Podkarpackiego Światowego Związku Żołnierzy AK i Zarządzie Koła w Tyczynie.

Niech ziemia, którą kochałeś, i której  do końca służyłeś, przyjmie Cię, otuli i ukoi jak Matka. Spoczywaj w pokoju wiecznym. 

Szanownym Synom Śp. Pana Majora i wszystkim Bliskim Jego sercu pragniemy przekazać nasze najszczersze słowa żalu i otuchy. 

Prezes i Członkowie Zarządu Okręgu Podkarpackiego oraz Koła  ŚZŻAK w Tyczynie   

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz

Ostatnia Droga Śp. Mjr. Mieczysława Skotnickiego, fot. Marian Majowicz