Miniony weekend był intensywny dla rzeszowskich policjantów, którzy interweniowali w trzech wypadkach drogowych, w których ranne zostały łącznie siedem osób. Dodatkowo, odnotowano 51 kolizji na drogach regionu. Zdarzenia miały miejsce w różnych lokalizacjach, w tym w Malawie oraz Rzeszowie. Szczegóły incydentów przybliżają obowiązujące procedury oraz stan bezpieczeństwa na drogach.
W piątek po południu, na drodze krajowej nr 94 w Malawie, miało miejsce zderzenie pomiędzy dwoma pojazdami. 78-letnia kierująca Volkswagenem nie ustąpiła pierwszeństwa, co doprowadziło do kolizji z Oplem. W wyniku tego wypadku dwoje pasażerów VW wymagało hospitalizacji. Zdarzenie to podkreśla konieczność przestrzegania zasad ruchu drogowego przez wszystkich uczestników ruchu.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w sobotę wieczorem na Al. Armii Krajowej w Rzeszowie, gdzie doszło do kolizji z udziałem radiowozu policyjnego. Młoda policjantka, pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, zignorowała czerwony sygnał na sygnalizatorze, co skutkowało zderzeniem z Audi. Ranni zostali zarówno funkcjonariusze, jak i kierowca Audi oraz jego pasażerka. To zdarzenie skłania do refleksji na temat odpowiedzialności nawet wśród służb mundurowych.
Ostatni odnotowany wypadek zdarzył się w niedzielę w Głogowie Małopolskim, gdzie 53-letni kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z Nissanem. W tym przypadku ranny był pasażer Nissana, który został przewieziony do szpitala. Jak zapewniają służby, wszyscy kierowcy uczestniczący w tych zdarzeniach byli trzeźwi, co budzi pytania o inne czynniki wpływające na bezpieczeństwo na drogach w regionie.
Źródło: Policja Rzeszów
Oceń: Podsumowanie Weekendowych Zdarzeń Drogowych w Rzeszowie
Zobacz Także



